Translate

Szukaj na tym blogu

niedziela, 16 lutego 2014

Szyjemy heksagony - tutorial

Zauważyłam , że w sieci są różne sposoby szycia heksagonów. Postanowiłam zrobić krótki kursik jak ja je szyję. Przed rozpoczęciem szycia narzuty pomyślałam, że muszę maksymalnie uprościć sobie szycie, bo przecież tych heksagoników będą setki. Moje są malusie - 2 cm. Przy małej ilości można się pokusić o ręczne rysowanie na tekturce czy sztywnym papierze, ale u mnie zajęło by to wieki.



Do szablonów wykorzystałam świetny program TUTAJ .

Po wejściu na stronę mamy taki obraz. Klikamy na centymetry jak pokazuje strzałka

 zaznaczamy rozmiar papieru - A4


minimum border i line weight możemy zostawić jak jest. Wpisujemy jak duże chcemy mieć heksagony- w moim przypadku 2 cm


zaznaczamy czarny kolor 


 klikamy  download PDF i już, pokaże nam się plik który możemy sobie zapisać i wydrukować

tak wygląda wygenerowany PDF. Zobaczcie miejsce na kartce jest wykorzystane maksymalnie.


do drukarki wkładam sztywną folię do przeźroczy- do kupienia w sklepach papierniczych, komputerowych  czy chociażby na allegro, można kupić na sztuki.


teraz wystarczy tylko wyciąć elementy. Zaletą tak przygotowanych szablonów jest to że są idealnie równe i trwałe, możemy je wykorzystać wielokrotnie,  świetnie się z nimi pracuje, czuć rogi heksagonów podczas szycia , są giętkie , więc łatwo się je wyciąga.  Papierowe i tekturkowe  szybko się niszczą.


można wyciąć materiał trochę większy od szablonów też w kształcie heksagonów ( po lewej), ale ja wycinam kwadraty - jest to znacznie szybsze i prostsze


 najlepiej przygotować próbkę wyciętego materiału i przyłożyć do szablonu. Te kwadraty mają 5,5 cm x 5,5 cm , mogłyby być i mniejsze np.5 x 5 cm , ale ja wolę większy zapas na lewej stronie - łatwiej zagina się materiał na rogach a szablony nie wypadają. W przypadku pracy z dużym projektem ma to znaczenie.


na materiale układamy szablon i przypinamy szpilką. Nawlekamy długą nitkę, nie robimy na końcu supełka, będziemy zszywać łańcuszkowo. Wybierzcie kolor nitki najmniej "chodliwą" dla was. U mnie to kolor różowy, mam spory zapas tego koloru a w sumie nie szyję różowych projektów


szyjemy przeciwnie do wskazówek zegara- zaginamy pierwszy róg


łapiemy tylko materiał, nie wbijamy igły w szablon


przeciągamy nitkę , zostawiając mały ogonek


przeciągamy jeszcze raz


pierwszy róg przeszyty


przesuwamy się w lewo i zaginamy kolejny





gotowy


kolejny róg



i kolejny


po tym rogu wyciągamy szpilkę i szyjemy przedostatni róg





przy ostatnim zaginamy materiał od lewej strony pod spód


 i przykrywamy tym z prawej strony


cały heksagon przeszyty, ale nie obcinamy nitki


szyjemy następny element





elementy są ze sobą połączone, nie tracimy czasu na obcinanie po każdym heksagonie  i robienie pętelek


szyjemy następne aż do wyczerpania nitki


łańcuszek heksagonów


 łańcuszek  rozcinamy przed dalszym szyciem



zszywamy środek kwiatka z płatkami na okrętkę



element doszyty


dokładamy następne





mamy wszystkie doszyte elementy,   teraz musimy zszyć płatki ze sobą. Na tym etapie możemy już wyciągnąć szablon z czerwonego elementu. Szablony wyciągamy dopiero wtedy gdy do nich doszyjemy kolejne heksagony i możemy je wykorzystać ponownie


z tyłu wygląda tak:


zszywamy płatki


kwiatek gotowy , możemy doszyć kolejne okrążenie


pierwszy element zaczynamy od górnej strzałki


dokładamy kolejne elementy


wszytskie doszyte. Możemy wyciągnąć szablony z fioletowego kwiatka


zszywamy płatki


 i gotowe


lewa strona. Możemy powypruwać nitki z czerwonego elementu i z fioletowych, chociaż ja tego nie robię , zostawiam jak jest.


fragment przepikowanej narzuty szytej tym sposobem



24 komentarze:

  1. super! świetny pomysł z tą folią i długą nitką - na pewno skorzystam :))

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawy pomysł z tą folią :) ja korzystam z kartek papieru recyklingowych. Może dlatego że zanim zacznę zszywać swoje heksy minie jeszcze jakiś raczej długi czas :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy pomysł. Bardzo. Mam chęć się zabrać za to więc... :D Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  4. Tutek bardzo czytelny, świetna perfekcyjna praca ja jednak zostaję przy podziwianiu Twoich prac, znaczy zachwycam się nimi;))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Przymierzam się do heksagonow ale dosyć opornie mi to szło jak do tej pory :0) dzięki Twojemu bardzo przejrzystemu i naprawdę przyspieszają ego pracę tutorialowi z pewnością niedługo skuszę się na te piękną kompozycję patchworkowa. Dziękuję :0)

    OdpowiedzUsuń
  6. hmmm...brak słów, podziwu, oczywiście. Ja zawsze zaprasowywałam na szablonie i go wyjmowałam, nie wpadłam na fastrygowanie i wyciąganie szablonu później. Teraz wydaje się to takie oczywiste, dziękuję, że się tym podzieliłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziekuję :) cieszę się , że kursik się podoba

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny kursik, ja się przymierzam do szycia heksagonów z połówek, ale jeszcze pewnie wiele wody upłynie nim to zrobię. Kiedyś próbowałam zszywać heksagony na maszynie i też jakoś szło, ale zrobiłam tylko kawałek.

    Ale pled heksagonalny boski :)

    OdpowiedzUsuń
  9. szycie heksagonów jest proste , tylko pracochłonne ogromnie, gdyby nie to że dom dopiero się buduje nie zaczęłabym tej narzuty do sypialni

    OdpowiedzUsuń
  10. Och nie! Tyle ręcznego szycia! Ja chyba za leniwa na hexy jestem :-) I lubię szyć na maszynie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Pieknie ci to wychodzi, podobają mi sie hexagony ale nie lubie szycia recznego.
    Kurs jest niezwykle przejrzysty i pomocny- moze kiedys na emeryturze sie zdecyduje

    OdpowiedzUsuń
  12. pięknie wyszły :) ja niestety nie mam do tego cierpliwości

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniały kursik:)
    Gdy tak patrzę na Twoją prace, to się wydaje takie łatwe, haha, ale dla mnie jednak za trudne, a przede wszystkim brakuje mi cierpliwości:) Tym bardziej podziwiam Twoją wytrwałość!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. To jest proste , tylko pracochłonne, ale kwiatek do kwiatka i narzuta się powiększa i nie trzeba wyciągać maszyny

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję Ci bardzo za taki super kurs! Zawsze się zastanawiałam jak się wyjmuje te papierowe szablony bez zniszczeń. Wariant z plastikowymi szablonami jest praktyczniejszy. Na pewno skorzystam!
    Pozdrawiam Edith Suff

    OdpowiedzUsuń
  16. Super pomysł, dla mnie patchwork to jeszcze pewnie długo będzie abstrakcja, ale tak wszystko wyjaśniłaś, że aż się chce spróbować. Pewnie maleńką pracę na początek, ale zawsze. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko tak strasznie wygląda :) ale naprawdę nie jest trudne.

      Usuń
  17. czy na tej folii można drukować drukarką laserową?

    OdpowiedzUsuń
  18. Tak, właśnie drukowałam na laserówce

    OdpowiedzUsuń
  19. Jesteś boska! Dzięki za info o programie i super tutorial. Musze się nauczyć. Gorąco pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi :) mi już heksagony bokiem wychodzą , narzuta do sypialni to jest wyzwanie, ale mam juz 3/4 :)

      Usuń
    2. Wow, to już bardzo dużo! Super, trzymam kciuki za resztę:)

      Usuń
  20. Witam:) Udało mi się pozszywać heksagony na przód poduszki. I teraz zastanawiam się, jak to zrobić, żeby wszystko ładnie wyglądało. Mogę uszyć taka normalną poszewkę jakby quiltową, czyli przód i tył osobno popikować razem z wypełnieniem i spodem, a później zszyć, czy jak to się robi? Zielona jestem w tym temacie, a tak strasznie mi się podobają te heksagony, że chciałabym sobie taką poduszeczkę sprawić. Będę wdzięczna za pomoc:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proponuję do tej góry heksagonowej podłożyć ocieplinę i spód i przepikowanie tego a potem doszyć spód samej poszewki, Pikowanie nadaje fajny wygląd , nie ma potrzeby pikowania samego spodu poszewki , zapraszam do mojego kursu szycia poszewki patchworkowej

      http://akademiaszycia.pl/?product=188

      Usuń

Drukuj