Translate

Szukaj na tym blogu

wtorek, 23 października 2012

Anioł Franco

Ubrany został ostatni anioł z gołej trójcy, teraz poszło mi znacznie szybciej, tym razem poleci do Mateusza o białych włoskach.

W kolejce czekają do uszycia dwa aniołki dla dwóch uroczych siostrzyczek, szycie i wysyłka musi być mega szybka bo to prezenty na wyjątkową okazję.




niedziela, 14 października 2012

Dwa anioły dla Maciusia i Mieszka

No i są dwa maluchy, zamówienie było żeby nie miały żadnych poduś i dodatków, jeden ma być w piżamie a drugi w koszuli , ten w koszuli to dla Mieszka, który lada dzień się urodzi. Umęczyłam się z uszyciem bluzeczki bo szyłam pierwszy raz z tutka, i za nic nie mogłam zrozumieć o co chodzi z uszyciem rogów przy kołnierzyku, ale w końcu za drugim razem poszło i jestem zadowolona :)
Pomyślałam, że gdyby miały jakieś buty byłyby jeszcze ładniejsze.












sobota, 13 października 2012

Golasy trzy

Powstają trzy aniołki śpiochy, tutaj jeszcze jako golasy , ale dwa są już prawie ubrane, zostało dorobić skrzydełka , mam nadzieję, że jutro skończę ,a łatwo nie było,ale o tym jutro :) Wyglądają jak małe manekiny, nic tylko szyć im ubranka i je przebierać.








czwartek, 20 września 2012

Oto Anioł ( Anielica) Amelia :)

No to przedstawiam kolejną kruszynę , w kolejce 3 do uszycia , chwilowo muszę odpocząć bo mi się opatrzyły ;)

 Asia z pracowitego słoneczka napisała o swoim marzeniu o domu i pracowni , którą by chciała, rozmarzyłam się przez chwilę bo moje marzenie jest takie same, w przyszłym roku ruszamy z budową a że sama zaprojektowałam cały dom nie mogłam zapomnieć o pracowni szyciowej na poddaszu, takiej zwariowanej bajkowej z aniołami, królikami, ślimakami i innymi tildowymi stworami  :), ech kurs z projektowania wnętrz bardzo by mi się przydał, bo dekoratorzy za takie rzeczy biorą majątek.



No i mój dotychczasowy dobytek





niedziela, 16 września 2012

Nowy Anioł

Nowy Anioł a raczej nowa Anielica Amelia "się " uszyła, na razie nie pokażę zanim nie dotrze do nowej właścicielki, zdradzę tylko że jest bardzo energetyczna. Każdy kolejny anioł to mniej błędów w szyciu, muszę sobie wydrukować szablony na folii, łatwiej będzie się odrysowywać. Trochę nabiedziłam się z czapką , a potem śmiałam się że można to było zrobić dużo łatwiej, o czym mówię zobaczycie na zdjęciu.


Drukuj